Wierzysz. Praktykujesz. Znasz Biblię.
I nadal masz pytania.

Chrześcijaństwo jest ważną częścią Twojego życia. Wierzysz w Jezusa, chodzisz do kościoła, znasz Biblię i traktujesz swoją wiarę poważnie.

A jednak są tematy, które nie dają Ci spokoju. Pytania, na które znane odpowiedzi nie zawsze wystarczają. Próbujesz pogodzić ze sobą różne fragmenty z Pisma, interpretacje i nauczania. 

Nie szukasz powodu, żeby odrzucić swoją wiarę.
Chcesz ją lepiej zrozumieć - nawet jeśli oznacza to zadanie pytań, których inni wolą nie zadawać.

Od dziecka byłam wierząca. O wierze, religii i Bogu wiedziałam wszystko. A przynajmniej bardzo długo byłam o tym przekonana.

Potrafiłam odpowiedzieć, zanim jeszcze pojawiło się pytanie. Zawsze i wszędzie byłam gotowa stoczyć bitwę w obronie wiary. Wiedziałam, co jest prawdą, co błędem, w co chrześcijaninowi wolno wierzyć i po której stronie należy stać. Miałam też jasno poukładane, co jest „zagrożeniem duchowym” i jakie tematy najlepiej omijać szerokim łukiem.

Wsadziłam obraz nieskończonego Boga do pięknego pudełka. Takiego, że gdyby Bóg je zobaczył, z pewnością powiedziałby: „Marian, tu jest jakby luksusowo”.

Aż w pewnym momencie dotarło do mnie, że byłam tak zajęta pilnowaniem tego pudełka i obrazu Boga, który w nim umieściłam, że próbowałam własnym, ograniczonym rozumieniem ogarnąć Kogoś nieskończonego.

A On jest zdecydowanie większy.

I wtedy w mojej głowie zaczęły pojawiać się pytania.

A co, jeśli Jego łaska sięga dalej, niż dotąd zakładałam?
A co, jeśli konsekwencje Ewangelii są większe,
niż potrafiłam sobie wyobrazić?
A co, jeśli Ewangelia to naprawdę Dobra Nowina do kwadratu?

Więcej historii. Więcej ludzkich dróg. Być może również więcej dusz.

W tej książce chcę pokazać Ci, co zobaczyłam, kiedy zaczęłam patrzeć na znane mi prawdy inaczej i pozwoliłam sobie zadać pytania, których wcześniej nawet nie brałam pod uwagę.

Pokażę Ci moją perspektywę.

Nie musisz się ze mną zgadzać. Nie musisz przyjmować mojego obrazu. Chciałabym Cię jednak zaprosić do zadania sobie jednego pytania:

A co, jeśli Bóg jest bardziej miłosierny, niż nam się wydawało?

Koszyk